W 1997 roku oderwałem się od ziemi w poszukiwaniu adrenaliny, a znalazłem tam piękno, które dane jest oglądać nielicznym. Postanowiłem przybliżać je tym, którzy nie mogą lub nie chcą latać… i tak od lat poszukuję w przestworzach ciekawych obrazów, zabieram je na ziemię i sprawiam, że ludzie stają się szczęśliwsi. Czasem czuję się jak poławiacz pereł, a czasami jak dmuchawiec na wietrze. Zawsze jest ciekawie, bo każdy mój krok w przestworzach musi mieć jakiś cel. 
Żyję żeby latać, latam żeby żyć… i tak jest dobrze… 
Dariusz Bógdał
Szukaj